Diantus logo

cięcie krzewów ozdobnych

Cięcie krzewów

Wczesna wiosna to najlepszy termin, aby wykonać cięcie krzewów liściastych. Cięcie jest bardzo istotnym zabiegiem pielęgnacyjnym, gdyż pobudza roślinę do tworzenia nowych silnych pędów, dzięki którym krzew nabiera zwartego pokroju. Przycięte krzewy o dekoracyjnych kwiatach zakwitną obficiej, a ich kwiaty będą większe. Nadmierne zagęszczenie pędów sprzyja rozwojowi chorób, a krzew staje się kryjówką i żerowiskiem dla szkodników, co przyczynia się do pogorszenia jego kondycji.

Zabieg wykonujemy, gdy minie obawa wystąpienia silnych mrozów, a pąki są już nabrzmiałe. W ostatnich latach termin wiosennego cięcia przypada coraz wcześniej, ze względu na nietypowy układ pogody. W  2019 roku pęcznienie pąków pigwowca, migdałka i wielu innych roślin drzewiastych można było dostrzec już od połowy lutego. Był to sygnał, że już czas na przycięcie drzew i krzewów w naszych ogrodach. Usuwamy wszystkie pędy chore, przemarznięte, uschnięte, krzyżujące się, rosnące do wnętrza krzewu oraz te które sprawiają, że roślina jest zbyt zagęszczona. W ten sposób prześwietlamy krzew, dopuszczamy więcej światła do jego wnętrza i pobudzamy śpiące pąki do rozwoju. Pędy przycinamy nad zdrowym silnym pąkiem skierowanym na zewnątrz krzewu.

Sposób cięcia zależy od tego na jakich pędach (jednorocznych czy starszych) kwitną nasze krzewy.

Krzewy kwitnące latem (od czerwca) na pędach jednorocznych (tawuły: japońska, brzozolistna, gęstokwiatowa; budleja, pięciornik, hortensja) dobrze reagują na silne coroczne cięcie wykonane wczesną wiosną. Jeśli pędy przemarzły można je przyciąć nawet tuż nad ziemią, a krzew wyda w ciągu sezonu mnóstwo nowych pędów.

Krzewy kwitnące wiosną (tawuła wczesna, pigwowiec, migdałek, forsycja), przycinamy dopiero po kwitnieniu. Jednak nie ociągajmy się zbyt długo, ponieważ już latem zawiązują się pąki kwiatowe, z których rozwiną się kwiaty w przyszłym roku. W tej grupie krzewów wystarczy jeśli regulację pokroju i prześwietlanie przeprowadzimy na 2-3 lata.

Krzewy nie cięte regularnie wymagają cięcia odmładzającego, które polega na usunięciu najstarszych pędów tuż przy ziemi.  Najwygodniej jest przeprowadzić je wczesną wiosną, gdy rośliny nie mają jeszcze liści. W przypadku krzewów kwitnących latem odmładzanie można przeprowadzić na dwa sposoby: jednoetapowo wycinając od razu wszystkie pędy – jednak wtedy rezygnujemy z kwitnienia w danym roku, lub w dwóch etapach, wycinając wiosną tylko najstarsze pędy, a pozostałe skracając dopiero po kwitnieniu. Powstałe podczas odmładzania duże rany po cięciu należy zasmarować specjalnymi preparatami (np. ‘Sztuczna kora’) lubfarbą emulsyjną z dodatkiem fungicydu (np. Topsinu).
Pamiętajmy także o naszych karłowych ozdobnych drzewach liściastych, które także wymagają od czasu do czasu kontroli i usunięcia pędów chorych i suchych.

Dotyczy to zwłaszcza szczepionych wierzb i brzóz o pokroju płaczącym, których nadmiernie zagęszczone korony tworzą schronienie np. dla mszyc.

Zimozielone krzewy iglaste i liściaste rosnące swobodnie na ogół nie wymagają cięcia. Świerki, jodły, sosny, różaneczniki, wawrzynek, zimozielone berberysy reagują na cięcie negatywnie (tracą pokrój właściwy dla danego gatunku). Oczywiście nie dotyczy to usuwania pędów suchych, chorych lub przemarzniętych, które przyczyniają się do oszpecenia krzewu.

Bez obaw możemy przycinać żywotniki, cyprysiki, cisy, jałowce, bukszpany. Niektóre ich odmiany po kilku latach swobodnego wzrostu wręcz wymagają regulacji pokroju.

Przystępując do wiosennego cięcia w ogrodzie pamiętajmy o gatunkach, które „płaczą” przycięte w niewłaściwym czasie. Należą do nich: klon, brzoza, orzech, grab, buk, lipa itp. Tniemy je bardzo wczesną wiosną, gdy jeszcze „śpią” (zanim ich pąki napęcznieją) lub dopiero w lecie, gdy liście są już w pełni rozwinięte.


 

Dodaj komentarz

Diantus Katarzyna Bagińska – Łojek

Kraków 2020