Rok 2026 w projektowaniu krajobrazu to czas fascynujących zmian, w których estetyka nierozerwalnie łączy się z ekologią. Z uwagi na to, że zmiany klimatyczne stają się coraz bardziej odczuwalne, nasze podejście do zieleni wokół domu ewoluuje. Przestajemy walczyć z naturą, a zaczynamy z nią współpracować.
Najsilniejszym trendem nadchodzącego sezonu jest bez wątpienia Kseroscaping. Ponieważ lata stają się coraz bardziej suche, kluczowym wyzwaniem jest stworzenie ogrodu, który przetrwa bez nadmiernego podlewania.
Sukulenty i trawy ozdobne: Stają się fundamentem nowoczesnych rabat.
Rośliny rodzime: Wybieramy gatunki naturalnie występujące w naszym klimacie, gdyż są one najlepiej przystosowane do lokalnych warunków glebowych.
Żwirowe rabaty: Zastępują wymagające trawniki, ograniczając parowanie wody z gleby.
W 2026 roku odchodzimy od sterylnych, idealnie przystrzyżonych trawników na rzecz ogrodów przyjaznych zapylaczom. Warto również zauważyć, że współczesny luksus to nie beton, lecz tętniąca życiem ekosfera.
Co więcej, modne stają się łąki kwietne oraz hotele dla owadów, które stają się naturalną dekoracją. Niemniej jednak, nie oznacza to chaosu – „dzikość” jest starannie zaplanowana tak, by ogród wyglądał atrakcyjnie przez cały rok.
Granica między wnętrzem domu a ogrodem ulega całkowitemu zatarciu. Z kolei meble ogrodowe w 2026 roku coraz bardziej przypominają te salonowe – są miękkie, estetyczne i wykonane z materiałów odpornych na warunki atmosferyczne.
W konsekwencji ogród przestaje być tylko miejscem uprawy roślin, a staje się pełnoprawną przestrzenią do pracy, odpoczynku i spotkań towarzyskich.
Źródło:https://www.alexander-francis.co.uk/
Nowoczesny ogród w 2026 roku to przestrzeń „Smart”. Mimo że cenimy naturalność, technologia pomaga nam o nią dbać w sposób zrównoważony. Najpopularniejsze rozwiązania to:
Automatyczne systemy nawadniania zintegrowane ze stacjami pogodowymi.
Inteligentne oświetlenie LED, które minimalizuje zanieczyszczenie światłem.
Aplikacje do monitorowania zdrowia roślin, które podpowiadają, czego w danej chwili potrzebuje nasza zieleń.
W dobie przebodźcowania, ogrody stają się naszymi prywatnymi centrami wellness. Innymi słowy, projektujemy przestrzenie z myślą o ich kojącym wpływie na naszą psychikę. Dzięki temu w projektach na 2026 rok coraz częściej pojawiają się:
Ścieżki sensoryczne (różne faktury podłoża).
Szum wody (małe kaskady, poidełka).
Rośliny o intensywnych, uspokajających zapachach (lawenda, szałwia).
Źródło: internimagazine.com
Diantus Katarzyna Bagińska – Łojek
Kraków 2026